I LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE IM. BOLESŁAWA CHROBREGO W PSZCZYNIE

Chrobry w Portugalii – Erasmus + „Art with trash”

 

Od 15 – 22 maja 2022 roku uczennice naszej szkoły mieszkały w Portugalii w ramach projektu Erasmus+ “Art With Trash”. Przygotowałam krótki “dziennik” opisujący wyjazd.

15.05 Około 21:00 byliśmy już u naszych host rodzin i przygotowywałyśmy się do snu po długim i męczącym locie.

16.05 Pierwszego dnia wszyscy jeszcze poznawali się nawzajem. Po prezentacjach krajów podzielono nas na grupy, żebyśmy zwiedzili szkołę. Oprowadzali nas uczniowie z Portugalii. Dowiedzieliśmy się, że jest to Zespół Szkół – od podstawówki do szkoły średniej, a uczy się w niej 2280 uczniów, pracuje 200 nauczycieli i 75 pracowników administracji i obsługi. Wzrasta liczba uczniów zagranicznych, większość z nich przyjeżdża z Brazylii. Zjedliśmy lunch i poszliśmy na podchody „Peddy paper” po mieście Ericeria. Polegały one na tym, że mieliśmy po kolei podchodzić do różnych obiektów (np. Ecocentro Ericeria, Capela de Sao Sebastiao, Pelourinho), odpowiadać na pytanie i zrobić grupowe zdjęcie. Podczas zabawy grupy poznawały Portugalczyków, ponieważ pod każdym punktem stał ktoś inny! Ericeria to piękne nadmorskie miasteczko, w którym żyją „ludzie morza”. Największe atrakcje to plaże, klimat i gastronomia.

17.05 Zaczęliśmy dzień od spaceru pośród kwiatów i drzew w Parku Narodowym Tapada Nacional de Mafra, w którym dowiedzieliśmy się wiele o pszczołach i ich znaczeniu dla naszej planety i dla naszego życia. Zostaliśmy poczęstowani pyłkiem kwiatowym, na który reakcje były różne. Jeśli się rozejrzeć można było dostrzec zarówno skrzywione, jak i zadowolone miny. Rozpoczęła się wycieczka z przewodnikiem. Jechaliśmy przez park w elektrycznych samochodach podziwiając widoki i słuchając opowieści o historii parku, ale też o zwierzętach, które tu występują. Wszyscy wiedzą o tym, że Portugalia jest znana z białych budynków z niebieskimi akcentami, dlatego odwiedziliśmy Ze Franco Clay Museum, gdzie mogliśmy zobaczyć malutkie miasteczko zbudowane z gliny. Nie mogło się również obyć bez muzeum archeologicznego “Odrinhas”, w którym posłuchaliśmy o czasach, kiedy w Portugalii żyli Rzymianie.

18.05 Tego dnia udaliśmy się do stolicy Portugalii – Lizbony. Podczas  wyjazdu zobaczyliśmy wiele rzeźb słynnego artysty Bordalo II. Co prezentowały? Zwierzęta, ale można pomyśleć: “co jest ciekawego w rzeźbach przedstawiających zwierzęta?”. Bardzo dobre pytanie, otóż te rzeźby były zrobione ze śmieci. Ze śmieci, które artysta znalazł na drodze lub na plaży. Mogliśmy więc zobaczyć jak w rzeczy, których nikt już nie używa, wstępuje nowe życie. Patrząc na nie zrozumieliśmy jak plastik, który jest przecież takim wygodnym materiałem, niszczy nasze środowisko, naszą planetę.

 19.05 Wyciągając nauki z dnia poprzedniego i inspirując się sztuką Bordalo II , tworzyliśmy kwiatki ze śmieci, które zostały znalezione na brzegu oceanu. Po lunchu zostaliśmy przewiezieni na plażę, gdzie mieliśmy rozpocząć lekcję surfowania. Po założeniu pianek udaliśmy się na brzeg, żeby zrozumieć jak należy utrzymać się na desce. Kiedy w końcu mogliśmy wejść do wody zrozumieliśmy, że ten sport wcale nie jest taki prosty jaki się wydaje. Samo złapanie fali wymagało pomocy instruktora, o przejściu z pozycji leżącej do stojącej nie mówiąc. Po zajęciach wróciliśmy do hostów zmęczeni, ale szczęśliwi.

20.05 Tego dnia również mogliśmy wykazać się kreatywnością. Dano nam talerze i farby oraz zadanie: pomalować naczynia tak, żeby kojarzyły się z Erasmusem. Wzięliśmy się do pracy. Oczywiście szturchaliśmy się łokciami i przekrzykiwaliśmy, ponieważ każdy miał swój pomysł. Doszliśmy jednak do porozumienia i stworzyliśmy cudowne dzieło sztuki, w którym każdy miał swój udział. Po lunchu, jeszcze brudni z farby, udaliśmy się do sali lekcyjnej, żeby posłuchać prezentacji uczniów na temat konsumpcjonizmu, czyli problemu, z którym zmagamy się na co dzień. Z nową wiedzą udaliśmy się na zakupy – mieliśmy za zadanie kupić 10 gruszek, ale tak, żeby nie używać plastikowych opakowań. Wieczorem odbyła się impreza pożegnalna, podczas której zostały rozdane certyfikaty i pamiątki. (Został nam również podany deser z owoców, której wcześniej kupiliśmy). Tańczyliśmy i bawiliśmy się zapominając, że następnego dnia przyjdzie nam się pożegnać.

21.05 Wstaliśmy z łóżek, spakowaliśmy walizki i poszliśmy do szkoły. Kiedy zobaczyliśmy autobus czekający na nas zrozumieliśmy, że są to ostatnie chwile razem. Pożegnanie było bardzo łzawe i trwało dłużej niż powinno, jednak w końcu odjechaliśmy wpatrzeni w naszych Portugalskich kolegów i koleżanki, nie! – rodzinę. Zakwaterowaliśmy się w hotelu i udaliśmy się na zwiedzanie Lizbony. Mogliśmy podziwiać piękne widoki ze słynnych wind lizbońskich. Pani, która nas oprowadzała opowiadała bardzo ciekawie o historii i teraźniejszości tego pięknego miasta, które jest stolicą Portugalii. Dowiedzieliśmy się więcej o gotyckim spalonym kościele Św. Dominika, o wydarzeniach na Placu Tolerancji, gdzie zginęło tysiące Żydów oraz o trzęsieniu ziemi w 1755 i wielkim pożarze w 1959.

22.05 Tego dnia również przechadzaliśmy się po wybrukowanych uliczkach Lizbony. Zwiedzaliśmy zabytki i robiliśmy zdjęcia podczas przejażdżki żółtym tramwajem Remodelado, który z piskiem przemieszczał się po dzielnicy Lapa oraz Cais Sodre. Niestety – to były nasze ostatnie momenty w Portugalii. Wsiedliśmy do samolotu ze wspomnieniami i doświadczeniami. Z planem, żeby jeszcze wrócić do Ericeiry i uśmiechnąć się do naszej Portugalskiej rodziny.

Wiktoria Kalka, 2c

Wypowiedzi innych uczestników spotkania w Portugalii:

 

Wymiana jest jedną z wielu opcji poznawania świata. Można podróżować po świecie zwiedzając inne kraje ich kultury oraz – co najlepsze – mieszkać z tamtejszą rodziną i poznawać jej tradycje. Dlatego, że gości nas ktoś z zagranicy w swoim domu nabywamy też nowe znajomości i zdobywamy przyjaciół na całe życie. No i oczywiście mamy okazję przełamać  barierę językową i udoskonalać swój angielski w praktyce. Mamy też możliwość poznawania nie tylko osób z Portugalii, ale również z innych krajów uczestniczących w wymianie. Wymiana do Portugalii była świetna. Takie przeżycie jest ciężko opisać jakimikolwiek słowami. Trzeba samemu przeżyć taka przygodę, żeby się przekonać jakie to jest świetne. W Portugalii oprócz ciepła i pięknej słonecznej pogody były również niesamowite widoki, aż trudno było uwierzyć, że rzeczywiście jest tam jak na zdjęciach. Nie zapominając o Portugalczykach – są oni niesamowicie otwartymi i gadatliwymi osobami. Przy nich nie da się nudzić. Każdemu kto chce przeżyć taka przygodę z całego serca polecam. Natalia, 17 lat

 

Dzięki programowi Erasmus + udało mi się wiele osiągnąć oraz odkryć mnóstwo nowych oraz ciekawych rzeczy. Nie tylko poznałam kulturę Portugali, ale miałam również przyjemność zapoznać się z tamtejsza przyrodą oraz mieszkańcami.  Poznałam spore grono nowych ludzi z różnych krajów, z którymi udało mi się zawrzeć nowe znajomości i przyjaźnie. Oczywiście poznawanie nowych osób w obcym kraju było doskonałą okazją do doskonalenia języka angielskiego oraz poszerzania jego znajomości. Podczas wymiany wzrosła również moja wiedza na tematy związane z zagrożeniami dla naszego środowiska, takimi jak nadmierny konsumpcjonizm, czy śmieci którymi zanieczyszczamy nasza planetę. Warsztaty w których braliśmy udział oraz wykłady których wysłuchaliśmy wywarły na mnie ogromne wrażenie oraz pozostawiły chęć do większego dbania o nasze środowisko. Poza kwestią edukacyjna miałam również wiele okazji do zabawy i relaksu. Martyna, 17 lat

 

Zabranie udziału w wymianie   było jedną z najciekawszych wycieczek na jakiej byłam. Sam wyjazd pozwolił mi na ćwiczenie angielskiego w sytuacjach dnia codziennego. Atmosfera była przyjemna a uczestnicy z innych krajów byli bardzo mili i otwarci. Na warsztatach nauczyliśmy się o problemach z śmieciami i jak je rozwiązywać ale też o konsumpcjonizmie. Alicja, 17 lat

https://drive.google.com/file/d/13yTkmrYec6nTySj52OOWyfrKj_ASENlb/view?usp=sharing_eil_se_dm&ts=62b5ac79