I LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE IM. BOLESŁAWA CHROBREGO W PSZCZYNIE

Spawozdanie z pobytu we Francji

WIZYTA WE FRANCJI W RAMACH WYMIANY

POLSKO-FRANCUSKIEJ

 

Zapraszamy do lektury sprawozdania z drugiej części wymiany polsko-francuskiej, która miał miejsce w drugiej połowie października.

 

Do Francji przylecieliśmy wczesnym popołudniem. Na lotnisku czekał już na nas szkolny bus, którym mieliśmy się poruszać przez następne parę dni. Po dwóch godzinach jazdy zjedliśmy obiad w szkolnej stołówce. Ten wieczór spędziliśmy z naszymi Francuzami w jedynym lokalu miasteczka – niezwykle obskurnym barze – ale miejsce, to sprawa drugorzędna.

W piątek uczestniczyliśmy we francuskich lekcjach, zobaczyliśmy brzegi Wielkiej Brytanii , zwiedziliśmy imponującą fabrykę szkła i, w mniemaniu Francuzów, potężne centrum handlowe, które przy naszej „Silesii” wypadło jednak blado. Kolejny dzień zaczęliśmy wizytą w zamkniętej już kopalni węgla, w której kiedyś pracowali Polacy. Popołudnie spędziliśmy w Lille – stolicy Nord-Pas-de-Calais, do której dotarliśmy metrem. W niedzielę zostaliśmy w rodzinach. Każdy z nas przeszedł bojowy test języka przy obiedzie, który we Francji trwa minimum trzy godziny.

Poniedziałek minął bardzo szybko. Zwiedzanie Bergues, w którym toczyła się akcja znanego u nas filmu „Jeszcze dalej niż północ”, obiad w typowej dla północnej części kraju Fritterie i wizyta w ciągle działającym wiatraku, to był moment. Ani się spostrzegliśmy, a już siedzieliśmy w szkole na pożegnalnej kolacji, która przedłużyła się niemiłosiernie, pozbawiając nas nawet krótkiej drzemki przed ranną podróżą. We wtorek koło południa byliśmy już w Krakowie i czekaliśmy na autobus, który chwilę później przywiózł całą grupę pod szkołę, do której już następnego dnia musieliśmy się udać na lekcje.

 

Stanisław Leśniewski