I LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE IM. BOLESŁAWA CHROBREGO W PSZCZYNIE

Podsumowanie wymiany polsko- francuskiej 2011

 

         Tydzień goszczenia zagranicznych gości w polskich domach i tydzień pobytu polskiej młodzieży we Francji – to daje nam równe dwa tygodnie intensywnych kontaktów . Wspomniane już było o tym, jak nasi przyjaciele spędzili czas w Polsce (http://chrobry-pszczyna.pl/1,817,0,0,0,kolejna-wymiana-polsko-francuska,wiecej,news.html). Pora na opisanie naszych wrażeń oraz podsumowanie całego wydarzenia.

         Rewizyta młodzieży I LO rozpoczęła się 12 października, gdy wylecieliśmy samolotem z Balic do Charleroi w Belgii (region Nord-Pas-de-Calais leży bardzo blisko belgijskiej granicy). Na miejscu byliśmy bardzo późno, co nie stanowiło jednak przeszkody, by kolejnego poranka wstać wcześnie i rozpocząć aktywne poznawanie regionu. Od tamtego, dnia aż do końca pobytu, grafik mieliśmy zapełniony. Zwiedziliśmy oficjalnie goszczące nas miasto Aire-Sur-La-Lys i mieszczącą się w pobliżu największą na świecie fabrykę szkła. Wybraliśmy się do Bergues, miasta znanego z filmu „Jeszcze dalej niż na Północ” i Lille, czyli stolicy regionu Nord-Pas-de-Calais.  Byliśmy w słynnym Dunkerque oraz w Calais, gdzie piękna pogoda umożliwiła zobaczenie kanału La Manche w pełnej swej okazałości.

Oprócz wycieczek edukacyjnych, mieliśmy też możliwość poznania francuskiego stylu życia, zasad codziennego funkcjonowania i zdecydowanie odmiennej mentalności.

Wczesnym  rankiem 19 października, wyruszyliśmy w drogę powrotną. Przejeżdżając przez Belgię, obejrzeliśmy jeszcze  Atomium. Odwiedziliśmy  Parlament Europejski, w którym niezwykle gościnnie przyjęła nas polska europoseł pani Małgorzata Handzlik. Był to już ostatni element naszej wyprawy.

         Tak z wielkim zmęczeniem fizycznym, ale i ogromną satysfakcją, wróciliśmy do domu. Przywieźliśmy ze sobą bagaż wspaniałych wspomnień, świadomość zdobytej wiedzy i poczucie, że wykorzystaliśmy w 100% daną nam szansę. Czy polecilibyśmy tego typu programy innym młodym ludziom? Oczywiście! Jeśli chcesz aktywnie uczyć się języka, poszerzać swoje horyzonty, poznać nowych ludzi oraz odmienne sposoby myślenia i sprawdzić się w nieznanej Ci dotąd sytuacji, to taka wymiana jest właśnie dla Ciebie! My swoje przeżyliśmy i z pewnością tego nie zapomnimy. Pozostało nam jedynie podziękować organizatorom i opiekunom (zarówno polskim, jak i francuskim) oraz życzyć dalszych sukcesów na kolejnych wymianach. Szczególne podziękowania kierujemy do pana Sławomira Kowalskiego i pani Małgorzaty Handzlik, dzięki którym nasza wizyta w Parlamencie Europejskim miała bardzo szczególny charakter.

 

Anna Błachut