I LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE IM. BOLESŁAWA CHROBREGO W PSZCZYNIE

Podsumowanie wizyty niemieckich gości

Właśnie skończyła się kolejna wymiana z Bad Segeberg z Dahlmannschule. W tym roku mieliśmy możliwość goszczenia 14 uczniów w towarzystwie dwóch opiekunów, którymi byli Marcus Oddey i Tobias Hoenig.

Pierwsze spotkanie na dworcu w Pszczynie było bardzo serdeczne, ponieważ młodzież znała się już z portalu internetowego, z sms-ów i  mejli.

W programie, jak zwykle: muzeum w Pszczynie, samo miasto, szkoła, Auschwitz, Bielsko-Biała, Kraków i bonus – dzień do dyspozycji w rodzinach.

W trakcie warsztatów w szkole poznawaliśmy systemy edukacyjne w Polsce i w Niemczech, uczyliśmy się piosenek polskich i niemieckich, uczyliśmy partnerów mówić w języku polskim – grupa niemiecka miała jedną lekcję z panią Weroniką Zawisza-Grzanką, która przeprowadziła zajęcia języka polskiego jako obcego. Nauczyciele niemieccy mieli okazję uczestniczenia w zajęciach pani Ilony Gumoli, która przeprowadziła lekcję o autorach romantycznych, w tym Eichendorfie- przeprowadziła w języku polskim i niemieckim. Zaprosiliśmy naszych gości również na lekcje języków obcych: niemiecki (pani Agnieszki Sajdak-Czernik i pana Piotra Dudka) i francuski (pani Edyty Wojciech i pani Kingi Zroski).

W ostatnim dniu, czyli w sobotę, dokonaliśmy podsumowania pobytu grupy niemieckiej w Polsce, sprawdziliśmy, czego goście nauczyli się mówić  po polsku, przeprowadziliśmy quiz dotyczący minionego tygodnia. Zwycięzcy otrzymali nagrody, które przekazała nam na ten cel Polsko-Niemiecka Wymiana Młodzieży z Warszawy w ramach imprezy: der Tag.pl – dzień.de.

Tegoroczna wymiana była bardzo udana, o czym świadczą krótkie podsumowania uczestników wymiany, uczniów klas drugich i pierwszych.

Wiemy, że nasi gości, choć z opóźnieniem, szczęśliwie dotarli do domu po 5 przesiadkach. My wybieramy się z rewizytą już w pierwszym tygodniu września.

Jolanta Moll

koordynator spotkań

 

W dniach 4-9 czerwca odbyła się pierwsza część polsko – niemieckiej wymiany młodzieży. Była to pierwsza wymiana, w której brałam udział. Dzień przed przyjazdem naszych zachodnich sąsiadów miałam obawy, czy poradzę sobie- bałam się, że nie znam w wystarczającym stopniu języka niemieckiego i angielskiego. Pierwsza poważna próba czekała nas wszystkich zaraz we wtorek-  musieliśmy dotrzeć jak najszybciej do Pszczyny pod dworzec PKP, ponieważ nasi partnerzy przyjechali godzinę wcześniej.

Te dni były bardzo wyczerpujące, ponieważ codziennie zwiedzaliśmy inne miasto- w pierwszy dzień Pszczynę, drugiego dnia- Bielsko-Białą, a nasi nowi przyjaciele również obóz w Auschwitz, potem udaliśmy się do Krakowa. Pomimo początkowych obaw bardzo się cieszę, że wzięłam udział w wymianie. Miałam okazję poznać bardzo miłych ludzi, ich zwyczaje oraz rozmawiać w języku obcym. U mnie w domu mieszkała Rebecca, świetnie mówiła po angielsku i trochę po polsku, ponieważ jej rodzice pochodzą z Polski. Bardzo się jej podobała nasza szkoła oraz zabytki Krakowa. Uważam, że niemiecka młodzież była za krótko w Polsce i już nie mogę się doczekać spotkania z nią we wrześniu.

 

Krystyna Małek kl. 1A

 

Dzięki wymianie można poprawić swoje umiejętności językowe(niemiecki oraz angielski). Jest to całkiem inna forma nauczania języka obcego. Wymiana jest formą hybrydyczną, która łączy naukę z zabawą. Natomiast czas wolny, który spędziliśmy razem, pokazał jak dobrze można się ze sobą dogadać oraz zgrać(mówię tutaj o dwóch grupach). Również daje możliwość poznania nowych przyjaciół, miejsc, obyczajów.

 
Daniel Rydzko

 

 

Pierwszy raz brałam udział w wymianie międzynarodowowej i nie żałuję. Jest to świetne doświadczenie, które daje wiele możliwości – poznanie nowych ludzi, użycie języków, których się uczymy czy poznanie innych kultur, tradycji. Współpraca z grupą niemiecką, która nas odwiedziła, była przyjemna. Świetnie się bawiliśmy, spędzając razem czas,  ucząc się języka oraz poznając nowe rzeczy. Cieszę się, że mogłam brać udział w tej wymianie i już nie mogę doczekać się rewizyty!

Marta Pitlok

Bariera językowa zaczęła się zmniejszać i każdy już się poznał na tyle, żeby czuć się swobodniej. Jestem bardzo zadowolona, było o wiele lepiej niż oczekiwałam. Na pewno w dużej mierze dlatego, że trafiła nam się super, pozytywna grupa niemiecka. Oni sami mówili ciągle o tym, że obawiają się, iż nie będą potrafili we wrześniu zrobić dla nas tak samo udanej wymiany.Z drugiej strony dość męczące jest spędzanie z drugą  osobą 24 godzin na dobę, a z racji tego, że osobiście jestem osobą, która owszem lubi towarzystwo, ale potrzebuje też dużo czasu dla siebie.

 Wymiana pokazała mi jak dużo brakuje mi jeszcze do płynności językowej i do przełamania bariery i wiem, że jeszcze wiele przede mną, żeby móc rozmawiać na każdy temat całkowicie swobodnie. Cieszę się bardzo, że zdecydowałam się wziąć udział w tej wymianie i na pewno będę mówić wszystkim, że chociaż raz trzeba takiego czegoś doświadczyć, bo naprawdę było super i warto.

Aleksandra Bratek