I LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE IM. BOLESŁAWA CHROBREGO W PSZCZYNIE

Uczniowie Chrobrego w Paryżu

SPRAWOZDANIE Z WYCIECZKI DO PARYŻA

W poniedziałek 29 września niestety musieliśmy wrócić do szarej szkolenie rzeczywistości po czterodniowym pobycie w Paryżu. Choć byliśmy bardzo zmęczeni i nie wyspani to wszyscy byli bardzo zadowoleni z tej niesamowitej wycieczki. Nasza wyprawa rozpoczęła się 23 września wylądowaniem na lotnisku Charlesa de Gaulle w Paryżu. Po zakwaterowaniu w przytulnym hotelu wyruszyliśmy na zwiedzanie miasta razem z panią przewodnik i opiekunami. „ Na pierwszy ogień” poszła dzielnica Montmartre, która wieczorowa porą wywarła na nas ogromne wrażenie a w szczególności jej zabytki bazylika Sacré Coeur, Moulin Rouge ( nocą świetnie oświetlony ). Środa była dla nas bardzo mecząca ponieważ odwiedziliśmy bardzo wiele miejsc, ale również dlatego, że w Paryżu poruszaliśmy się metrem co wbrew pozorom nie było łatwe. Po mimo iż w metrze panował tłok to nikt się nie zgubił i nie mieliśmy żadnych niemiłych niespodzianek. Po zobaczeniu katedry Notre-Dame przypomnieliśmy sobie czasy dzieciństwa i opowieść o dzwonniku

z Notre-Dame. Na zakończenie dnia zwiedziliśmy Luwr. W czwartek wyruszyliśmy w długą drogę metrem na zwiedzanie Wersalu, podczas której mogliśmy trochę odpocząć. Po wspaniałych wersalskich ogrodach przyszedł czas by zobaczyć „ żelazną damę” , która w blasku gwiazd wyglądała olśniewająco. Wieczorny rejs po Sekwanie ukazał nam inne, równie piękne oblicze Paryża. Piosenki towarzyszące nam podczas rejsu oraz atmosfera Paryża sprawiła ,że poczuliśmy się jak w bajce. Piątek rozpoczęliśmy od panoramy Paryża widzianej z wieży Eiffl’a . Pogoda była wspaniała więc widok był naprawdę imponujący. Ostatni dzień naszego pobytu zakończyliśmy zakupami w nowoczesnej dzielnicy Paryża la Défence. Po powrocie do hotelu z bólem serca musieliśmy zacząć pakować nasze bagaże i powoli przygotowywać się do powrotu do Polski. Lot mieliśmy bardzo wcześnie więc byliśmy nie wyspani, ale zadowoleni że mogliśmy zobaczyć wymarzony Paryż. Wycieczka była bardzo udana, pogoda i humory dopisały i mamy nadzieję, że nie była to nasza ostatnia wizyta w tym cudownym mieście.

Karolina i Kasia