I LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE IM. BOLESŁAWA CHROBREGO W PSZCZYNIE

Tomek Siwy o pobycie w Brukseli

W dniach 4 – 9 października odbyła się podróż studyjna do politycznego centrum Europy – Brukseli, podróż pełna atrakcji i niespodzianek w doborowym towarzystwie, a ja – jako jeden z laureatów konkursu miałem przyjemność wziąć w niej udział. Już pierwszego dnia przekonaliśmy się, że znajdujemy się w odpowiednim miejscu w odpowiednim czasie. Miasto było niezwykle zatłoczone, zarówno z powodu odbywającej się sesji plenarnej w Parlamencie, jak i demonstracji rolników przed siedzibą Komisji Europejskiej. Zatrzymaliśmy się w hotelu, w którym tworzył sam Vincent Van Gogh, wysłuchaliśmy krótkiego wykładu biskupa Tadeusza Pieronka, po czym rozpoczęła się właściwa część naszego pobytu. Odwiedziliśmy kwaterę główną NATO, tam odbyliśmy rozmowę z gen. Mieczysławem Bieńkiem, który przedstawił nam swoje doświadczenia w pracy w strukturach NATO, a także sytuację w Afganistanie i Iraku. Możliwość zadawania generałowi pytań – często kontrowersyjnych, była dla nas bardzo cenna. Spotkaliśmy się również z rzecznikiem NATO Robertem Pszczelem, który interesująco opowiadał o zasadach funkcjonowania i misjach sojuszu. W Komisji Europejskiej spotkaliśmy się z dyrektorem gabinetu komisarza Sefcovica, mogliśmy dzięki temu pozyskać więcej informacji o tym, co tak naprawdę dzieje się w Komisji i jaki ma to wpływ na politykę Unii. Odwiedziliśmy również polskie placówki w Brukseli, takie jak ambasada, czy Biuro Województwa Śląskiego. Przed Parlamentem Europejskim zdążyliśmy już tylko wymienić uściski dłoni z przewodniczącym Jerzym Buzkiem, ale wysłuchaliśmy wspaniałego wystąpienia posła Jana Olbrychta, po czym obejrzeliśmy niezwykle gorące obrady i głosowanie na sali plenarnej. Miłym momentem naszej podróży była wizyta w fabryce czekolady, która jest rzeczywiście wyśmienita oraz zwiedzanie ogromnego miasta portowego i centrum jubilerstwa, czyli Antwerpii. Ostatnim celem naszej podróży stało się Waterloo, gdzie poznaliśmy szczegółową historię bitwy. Bruksela okazała się miastem bardzo kontrastowym, mieszanie stylów architektonicznych i mnogość niezwykłych uliczek, w których jednak nie sposób się zgubić dzięki ogromnej życzliwości mieszkańców, daje niesamowity efekt i klimat, a dodając do tego świetną i różnorodną kuchnię oraz Grand Palace – naszą bazę wypadową, a także świetnie dobraną ekipę i możliwość zwiedzania na własną rękę – mieliśmy ochotę zatrzymać się w tym mieście na dłużej. Sądzę, że udział w konkursie okazał się strzałem w dziesiątkę, wiele się dowiedziałem się o polityce i historii Europy oraz wróciłem ze wspaniałymi wspomnieniami. Polecam każdemu, by wziąć udział w następnych edycjach konkursu „Wygraj Brukselę” Tomek Siwy kl. III F