I LICEUM OGÓLNOKSZTAŁCĄCE IM. BOLESŁAWA CHROBREGO W PSZCZYNIE

Wyniki konkursu poetyckiego

30.10.2018
Znamy już laureatkę konkursu na żartobliwy wiersz o wybranej lekturze szkolnej. Komisja w składzie: Anna Januszewska, Barbara Lesiak jednomyślnie wskazały na utwór Kingi Handzlik z kl. 3d. Wszystkim biorącym udział w zabawie dziękujemy i zapraszamy do udziału w kolejnych konkursach. Zwyciężczyni gratulujemy i zapraszamy po odbiór nagrody. Poniżej prezentujemy nagrodzony tekst.

O „Przedwiośniu”

W mieście zwanym Baku
(w sumie z braku laku)
Mieszkał Seweryn Baryka
(co z kartek szybko znika).
Zapragnął on mieć syna
(więc potrzebna była ta jedyna).
Wziął urlop trzydziestodniowy
Do poszukiwań żony gotowy.
Ten jego pobyt w ojczyźnie
Przez resztę książki nad nami zawiśnie
Bo doczekał się pociechy
( O, Boże! Za jakie grzechy!)
Chłopca nazwano Cezary
(do dziś mam o nim koszmary).
Uczył się pilnie do czasu
Potem mistrzem stał się ambarasu.
Podczas gdy ojciec walczył zbrojnie
Syn cieszył się , że był on na wojnie,
Nigdy nie dorósł na tyle
By matki posłuchać przez chwilę.
Majątek oddał dla idei
(a co by go tak diabli wzięli!)
Po z ojcem pojednaniu
Oddał się poszukiwaniu
Pięknych, polskich domów szklanych,
Jednak został oszukany!
Zbratał jednak się z Szymonem
(Co Seweryna kochał żonę)
Dalsza część jest polityczna
(Według mnie ...cóż, makabryczna)
Znowu wojna, jakieś strajki,
Zgromadzenia dziwnej szajki
Romanse też bez logiki
(Bo kto chciałby być żoną Baryki??)
Wanda, Laura, cała świta
(Dobrze, że nie trafiło na Hipolita...)
Jeszcze wiosny nie obwieścił.
Już mam dosyć tej powieści!